::księga gości::

2008
styczeń
2007
listopad
październik
sierpień
marzec
styczeń
2006
wrzesień
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
sierpień
czerwiec
maj
luty
2004
grudzień
październik
sierpień
lipiec
maj
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
na misia.
chciałoby się rzec: a nie mówiłem? w zasadzie tylko kilka nowych uwag:

ropę można jednak chwilowo odpuścić po nieudanym rajdzie pod 100. poczekać na rozwój sytuacji. po dzisiejszych danych dotyczących wzrostu zapasów należy domniemywać, że ktoś zaciska pasa.
złoto raczej należy pochwalić za dotychczasowe dokonania. może nadejdzie realizacja zysków. chociażby aby pokryć margin calls, jak ostatnio na spadkach akcji, po ustanowieniu maksimów na złocie w zeszłym roku. może będzie okazja do zakupu. choć podejrzewam - krótka, jeśli w ogóle. jak wiele osób powtarza, handel elektroniczny znacznie wszystko przyspiesza w stosunku do lat 80.
kraje bric też raczej można pożegnać, jak klimat to klimat. wydaje się też, że to chwilowo koniec dla instrumentu jakim są akcje. (choć trzeba przyznać, że kraje bric miały najfajniejszą ostatnią falę wzrostową i dały zarobić, choćby z investors fiz w odpowiednim czasie, z tym że certyfikaty trzeba było walić w rynek, bo investorsi nie umieli zrealizować zysków)
można z nudów pospekulować na monetach, albo i całkiem serio. wydaje się, że ten balon zacznie wkrótce pękać, ale dorwał się doń nowy kapitał z gpw.

co do obecnej sytuacji nie wypowiadam się dokąd _teraz_ pójdzie rynek, jednak wydaje mi się, że największa fala paniki w tym roku wcale jeszcze nie jest za nami, a wig20 może się znaleźć nawet na 2750 lub 2500pkt. czy będzie bessa, czy to tylko duża korekta to się jeszcze zobaczy. jeśli miałbym kupować akcje wolę poczekać na trend wzrostowy. fw40 nadal zarabia samo..

niezłym pomysłem na 2008 może się okazać dywersyfikacja portfela 50/50 lokata/złoto oraz dobre wakacje:)

*lokaty 7%
*certfikaty, m. in. na złoto (rcgldaopen)

myślę też, że perełki z newconnect mają szansę odbić najszybciej;)

polecam także zapoznać się z przesłaniem filmu 'dobry rok'

na misia - bear market strategies

nie dajcie się, abyśmy na następnej hossie mogli dalej razem cieszyć się ze wzrostów:)


inteligent 2008-01-16 22:04:17
skomentuj (0)
mad pad.
Granie na futach trochę wypacza psychikę. Człowiek cieszy się ze spadków. Jednak trzymanie teraz kapitału w polskich akcjach na dłużej dla mnie osobiście jest zbyt ryzykowne. Nawet sprowadzając sytuację do kwestii komfortu psychicznego - lepiej mi bez.
Zadziwiająca jest nagonka zarządzających funduszami, że to już u nas dno. Czyżby ktoś /panicznie/ bał się paniki? Tak wczoraj jak i dzisiaj mowią podobnie. Trochę rozumiem przywiązanie do naszych papierków, tak samo miałem w sierpniu, ale to czas chyba się pożegnać na jakiś czas, bo stosunek ryzyko/potencjalny zysk jest dla mnie trudny do zaakceptowania, ze znaczną dysproporcją na korzyść tego pierwszego.
Takie są moje odczucia.

Pewnie jeszcze nie raz pojedziemy na kilku spółkach, ale czas zacząć liczyć się z kasą.
Taki teraz hmm.. trend. Najlepiej z nim nie walczyć, a priorytetem nad "a może zarobię?" niech będzie lampka "ochrona kapitału".
To mówiłem ja, dziecko hossy.
Najbliższe wsparcie na futach 3590-3600? Czy mam rację? Czas pokaże. Może już wkrótce odbicie. Jednak trend pozostaje.

O ile nie zacznie sie paniczna realizacja zysków na wszystkim i wszędzie, myślę że złoto ma szansę drożeć do wiosny. Wciąż też obstawiam, że ropa przebije 100$. Czas chyba też powoli uczyć się grywania na walutach.

Jeszcze jeden fakt czyni dla mnie obecną sytuację oczywistą, mianowicie w sierpniu impulsem do szybkiego odreagowania na giełdach była nieoczekiwana obniżka stóp procentowych w USA. Warto zadać sobie pytanie co mogłoby być takim impulsem dziś? Poza skrajnym wyprzedaniem rynku. Chyba jednak nie ma cudów.
Przy poprzednich korektach na Polskim rynku trwała hossa i napływ kapitału. Teraz kapitał płynie do krajów z kręgu BRIC, czyli Brazylia, Rosja, Indie, Chiny. Co nie zmienia faktu, że w np. dzisiaj Chinach była również ostra korekta. Popatrzcie z kolei na Brazylię, Rosję. Jeśli potrwa jeszcze hossa, to możliwe że właśnie w krajach BRIC. Raczej nie u nas.
inteligent 2007-11-08 21:08:08
skomentuj (0)
Polak po-trafi
w moim obwodzie najwyższa frekwencja w całym mieście: 64.7%.


duma



@nowy album radiohead -> reckoner, videotape.
(koniec kontraktu rdhd z wytwórnią wyszedł wszystkim na dobre. mnie osobiście bardzo ucieszyło ich posunięcie - sprzedaż nowego albumu w internecie za cenę ustaloną przez kupującego - może to być i 0.0 funtów. tym bardziej cieszy, że pomija się przy tym masę korporacji, które po drodze zarabiałyby ich kosztem. ot taka anarchistyczna radostka. podobno sprzedano już 1-1,5 mln downloadów za około 10 mln $. discbox przyjdzie do mnie pod choinkę)

krauze, wracaj misiu i zarabiajmy!
po-tencjalny minister gospodarki również zaprasza.

poza tym znowu ten giełdowy niepokój 2.0 w stylu "O God, thy sea is so great, and my boat is so small." obstawiam, że wig20 jutro po-bije rekordy. w obliczu wiadomym zabawne jest dzisiejsze zachowanie tvnu (25 +7.53%). jak również, co ważniejsze, petrolinvestu (370.00 +12.09%). police wedle nowej prognozy'07 cena/zysk w granicach 11. gdzie np. ciech c/z=16. chemia nowym koniem pociągowym hossy? o ile taka będzie. jeśli będzie to istnieje duże pole do manewru. klaszczemy również spółdzielni z mewy. wzrost 3->8zł, to teraz, po nwza, ubieranko!

co cieszy, to że tyle osób ruszyło dupy i głosowało przeciwko pis. zabawne także złamanie ciszy wyborczej przez podanie wyników wyborów o 20:30 na portalu tvn24.pl i wyciszenie tego wymówką drimlabu o hakerach.
(mam w dupie content 2.0. sami sobie googlujcie.)
inteligent 2007-10-24 00:43:53
skomentuj (0)
link tam
skarbonka
spekulanty pro

link tu
http://wysocki.blog.pl
http://mikofoto.net